Blog > Komentarze do wpisu

Karpie w przeddzień wigilii

     W swojej misji poznania przeciwnika (przyznaję, że to też lekko chorobliwa fascynacja obłędem) wszedłem na Salon 24, by się dowiedzieć, co też pisowski lud sądzi o siódmym artykule. Generalnie lud się cieszy. No to pokazali nasi faka tym brukselskim okupantom. A już prezydent to w ogóle... Normalny bohater. Oczywiście, my z żadnej Europy nie wychodzimy. My tych dzikusów cywilizować będziem w duchu chrześcijańskim oczywiście. A jak nie docenią to Trójmorze! To wszystko to opinie nie zawodowców od Szefernakera (czy jak mu tam), tylko autentyczne wzmożenie u prostaczków i obłąkańców. 

   Łyknęli ściemę pisowską z dobrodziejstwem inwentarza i łącznie z najbardziej absurdalnymi szczegółami.

   Jest i akcent komiczny. Szydlarze, czyli ci co się najbardziej oburzyli na Nieoczekiwaną Zmianę Miejsc, twierdzą z całą powagą, że to wszystko wina tego ciamciaka Morawieckiego, bo eurokraci się premier Beaty Wielkiej bali i by się nie ośmielili na złość jej robić. Przyznaję, że wizja przerażonych brukselczyków spowodowała u mnie napad głupawego chichotu. Choć prawdą jest, że ta kobieta może przerazić zbyt wysublimowanych estetów samym swoim wyglądem.

   Tymczasem marsz Dobrej Zmiany w kierunku narodowego socjalizmu ma kolejne aspekty praktyczne. Zbigniew Zero urządził łapankę na propisowskich sędziów. Kogo złapie, to zaraz prezesem mianuje. Jedną kobiecinę mianował zaraz po tym jak zaliczyła wreszcie podejście do egzaminu sędziowskiego. Bodaj pięćdziesiąte. W niepamięć idą też różne nagany i upomnienia. Dla nas może to śmierdzieć desperacją. Dla dobrozmianowców pachnie skutecznością i prymatem dobra wyższego. 

    Kolejny ponury grudzień. W nocy z dwunastego na trzynastego powołano Rząd Ocalenia Narodowego. Rząd ma za zadanie uchronić kraj przed zachodnimi miazmatami. Głupcy się cieszą, oportuniści zgłaszają gotowość współpracy, naziści triumfują. A my patrzymy jak praca i mozół ostatnich lat idzie w niwecz. Ale czy ktoś się cieszy, czy smuci znaczenia nie ma. Wszyscyśmy karpie przed wigilią. A tych o uczucia nikt nie pyta. Oberwą tak, czy siak.



czwartek, 21 grudnia 2017, starszy58

Polecane wpisy

  • Jeszcze o "Wiośnie". Raczej po raz ostatni

    Najpierw byłem sceptyczny. Już widziałem super otwarcia. Potem niechętny. A niedawno obudziłem się i zrozumiałem, że ja biedroniowców bardzo, ale to bardzo nie

  • Taśmy

     Ani pisowcy, ani nasi nie rozumieją tego co jest sednem taśm. Plotą o prawie, ustawach, uwłaszczeniach i takich tam. Przyznam, że i ja - rzemieślnik -

  • O wadze wyborów europejskich

     Dotąd było tak. Wybory do europarlamentu stały w rankingu najniżej. Może tylko wybory do rad dzielnicowych powodowały mniejsze zaangażowanie, a i to

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/12/21 09:12:44
Ciekawe będzie kilka rzeczy w styczniu. Po pierwsze przemeblowanie rządu. Czyli kto poleci. I jaki kaliber frajera zastąpi Waszczykowskiego w odkręcaniu tego burdelu. o towarzysz przesunięty na odcinek międzynarodowy zadanie będzie miał nieliche. PiS potrzebuje 5 głosów aby obronić się przed sankcjami. Węgry - raczej tak bo jak wyjdzie z PL Orban jest następny, Czechy? Wątpię. Brytole? Być może choć co na tym zyskają?

Adrianek stracił jedyną kartę przetargową a Ziobro zyskał omnipotencję. A prezes omnipotencji nie lubi. Zwłaszcza że Zbysiu to Judasz co już raz zdradził. Innymi słowy starszy jest źle. Ale czy beznadziejnie? Sam pisałeś że widać rysy na monolicie. Teraz pora by naturalne procesy górotwórcze zaczęły działać.
-
2017/12/21 09:34:35
Potężne ruchy odśrodkowe w pisie są równoważone ciśnieniem zewnętrznym. Kochają jednoczyć się w obliczu wroga. Teraz wrogiem jest Unia. Można powiedzieć, że pisowska góra odetchnęła z ulgą. Nadzieja na rozpad się teraz nie spełni.
Co innego erozja elektoratu pisowskiego. Przytomnie opisał to Ziemkiewicz. Sondaże nie wychwycą zamiany entuzjazmu na wybór mniejszego zła.
Taka drobnostka. Podkarpackie to pisowska twierdza. A Jasło to twierdza twierdz. W nieistotnych wyborach uzupełniających na radnego antypisowska kandydatka dostała ponad 50%, kandydatka pisowska jedną trzecią tego. Co ciekawe, frekwencja była niska (15%) Był to więc pojedynek na żelazne elektoraty. Dotąd takie pojedynki pis zawsze wygrywał z dużą przewagą.
-
2017/12/21 11:53:32
Ruchy odśrodkowe są równoważone grawitacją. Czyli przekonaniem, skądinąd słusznym, że poza Jarkaczem na wszawiprawicy nie ma życia.
A Adrianek coś zaczyna nadawać na Antoniego. Może być ciekawie.
-
2017/12/21 12:34:14
@kmat

Nadaje bo mu Prezes głowę Antka przyobiecał jak fikać przy sądach przestanie.
-
2017/12/21 13:20:44
Jako samozwańczy znawca niszy pisowskiej twierdzę, że rola prezesa, jako jądra pisowskiej spójności staje się problematyczna. Mnóstwo pisowców (napisałem "ludzi", ale wymazałem) ma mu różne rzeczy za złe i nawet wykazują się zacietrzewieniem. Oczywiście póki co nikt praktycznych wniosków nie wyciąga, bo jeszcze się kołaczą resztki euforii po zwycięstwie, a różne sondażownie legitymizują sukces. Jak zrobi się źle, frustraci prezia rozszarpią. Tak prorokuję.
Ziemkiewicz - gość tak ogólnie zdrowo jebnięty - ma czasami przebłyski prekognicji. Stawia na kumulację w kwietniu i co najmniej 10% zjazd pisu. Może, może...
-
2017/12/21 13:32:38
@starszy
A dlaczegóż akurat w kwietniu poza oczywistym motywem rocznicowym?
-
2017/12/21 13:56:09
Tak mu wyszło z tajnych obliczeń. Prawdopodobnie pomnożył przez podstawę logarytmu naturalnego e
-
2017/12/26 10:13:11
Ja bym się jednak wstrzymał z optymizmem. Poparcie dla PiS do tej pory walnęło wdół dwa razy, raz po Misiewiczach, drugi raz po 27:1. Z tym scenariuszem kwietniowym jest jeden problem - żeby PiSowi walnęło w dół muszą się zacząć ruchy odśrodkowe, a żeby zaczęły się ruchy odśrodkowe musi PiSowi walnąć w dół. Za katalizator musi posłużyć jakiś zewnętrzny czynnik, i zmiana premier to chyba nie to, Matka Polka była może lubiana, ale tak nijaka, że właściwie nikogo nie obeszło kiedy ją spuszczono po brzytwie.
Swoją drogą słyszałem ciekawą hipotezę, po co było to odwołanie - żeby zrównoważyć Ziobrę, który po ustawach sądowych za bardzo urósł, a z którym Szydło miała sojusz przeciw Morawieckiemu.
-
2017/12/27 10:52:37
Nie powinno się nie doceniać wagi podmianki. Nawet fanatycy widzą fatalny sposób jej przeprowadzenia. Wątpliwości sączą się w umysły... Prof Markowski ponoć twierdzi, że w liczbach bezwzględnych pis stracił pół miliona głosów, czego nie widać, bo opozycja traci porównywalnie. Słyszałem w TV, ale nie mogę znaleźć linka. To by pasowało do fatalnych wyników pis we wszelkich wyborach przedterminowych. Znajoma rozmawiała też z ankieterką telefoniczną jednej sondażowni. Otóż rośnie efekt "ślepych trafień". Ankietowany z miejsca odmawia wszelkich odpowiedzi, a ślad po tym - nawet jeśli notowany- nie jest uwzględniany w wynikach. Ankieterka przechodzi do następnego wylosowanego numeru. Ktoś może się bardzo zdziwić. Ciekawe kto.
-
2017/12/27 14:42:30
Raczej prezes się zdziwi. Poza deklarowanym poparciem jest jeszcze jedna kwestia - determinacja. Teraz to PiS ma tych słabo zainteresowanych zwolenników, co to nie wiadomo czy pójdą na wybory czy rozpalą grilla. Pytanie czy sondażownie uwzględniły to w opracowywaniu wyników.
-
2017/12/28 10:16:40
Ciekawostka: www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2017/K_120_17.PDF
Streszczając - zdecydowani iść na wybory, ale jeszcze niewiedzący kogo poprzeć, to w sporym stopniu ci, którzy nie mogą się zdecydować między PO i N. Tego w sondażach jest zwykle koło 10%.
-
2017/12/28 18:52:47
Starszy
Z Twoją rzetelnością coraz gorzej . Jak Ty możesz pisać takie głupoty jak
"Jedną kobiecinę mianował zaraz po tym jak zaliczyła wreszcie podejście do egzaminu sędziowskiego. Bodaj pięćdziesiąte." Naprawdę nie wstyd Ci tak się kompromitować
52 razy startowała w konkursie na stanowisko, ale nie pasowała widać kaście sędziowskiej co akurat dobrze o niej świadczy.
Starszy chyba już czas żebyś poszedł za przykładem tego posła którego z Nowoczesnej najbardziej chwaliłeś czyli Gryglasa.
-
2017/12/29 08:45:56
@spo-kojny
Z Gryglasem raz, czy dwa rozmawiałem osobiście, więc nawet mi go trochę żal. Wypudrowany jak upiór powtarza w TV toczka w toczkę pisowski przekaz dnia, w większości diametralnie sprzeczny z tym, co głosił wcześniej. To musi kurwa boleć. No ale volenti non fit iniuria.
Co do sędziny...
Sugerujesz, że była przez lata sekowana za postawę i słuszne obecnie poglądy? Przyznaję, nie znam kobiety. Ale gdybym miał obstawiać, to stawiałbym w stosunku dziesięć do jednego, że jest po prostu kretynką. Daj spokój, pięćdziesiąt razy?
-
2017/12/29 12:01:42
Starszy
Ty naprawdę za kretynów uważasz wszystkich którzy w 50 miejscach ubiegali się o pracę . To pewnie tak z 20 % społeczeństwa. Oczywiście na temat głupoty jaka napisałeś o egzaminach nie wspomnisz. Jeszcze byś przez przypadek użył słowa przepraszam.
-
2017/12/29 12:38:58
@spo-kojny
No dobra, Mroczkowska stawała do konkursu. I co z tego? Wszystkie konkursy ustawione? Może jednak jest cień szansy, że się nie nadawała. No i wreszcie doczekała się nadania partyjnego...
NAPISZ DO MNIE
Email me